Lea z niesmakiem spoglądała na szkicownik. To, co wcześniej wydawało się dobrym pomysłem, na rysunku wyglądało zupełnie nieinteresująco. Wymazała linię ramienia, podniosła ją, dorysowała kołnierz mając nadzieję uzyskania projektu bardziej wyrazistego, ale nic z tego nie wyszło. .

GI Jane rzuciła swoją kulę śnieżną w krzak oddalony o trzydzieści. Caroline.. Witać gościbronią palną.. - Hej, Whitcomb!. – Ty, Alba? – odezwał się Vargas. – Zdradziłeś mnie?. Kraig westchnął. Michael mógł coś ukrywać. Wiele par małżeńskich miało sekrety, których nigdy nie ujawniłoby nikomu, chyba że nie byłoby innego wyjścia. Zdawało się, że pytania Kraiga ocierają się tylko o świadomość Michaela, ale w istocie nie mają żadnego związku z jego obawami.. - No więc o co chodzi? — Szef był wyraźnie niezadowolony.. Silniej niż kiedykolwiek od czasu rozmowy z Thorne em trzymała się kurczowo tych wspomnień. Oczywiście pojawiły się wątpliwości, a po rozmowie Thornea z Rookerem zorientowała się, że on też zdawał sobie z tego sprawę. Wyczuł to. Wątpliwości narastały coraz bardziej w ciemnościach, podczas gdy ona siedziała cała rozdygotana. Pieniły się jak chwasty, przeciskając się przez szczeliny w betonie i nie pozwalając jej zasnąć..